domingo, 31 de agosto de 2014

Bobry (PL)

Idąc przez las, między kanałem i rzeką, co chwilę napotykam dzieła bobrów. Robią swoją ucztę i żadne drzewo nie może się mi oprzeć, chyba że nie podoba mi się, lub nie jest użyteczne w ich planach. Niektóre już padły, inne są prawie powalone. Silne zęby, dużo cierpliwości i wytrwałości, pozwalają im zrealizować swoje dzieła. Wydaje mi się, że nie pytają się czy dadzą radę, nie dyskutują, nie zniechęcają się same, czy między sobą, najzwyczajniej próbują. Czuję, że byłoby dobrze próbować, to jedyna droga prowadząca do spełnienia.


Miłej Niedzieli Próbowania.

Los Castores

Caminando por el bosque, entre el Canal y el río, cada rato me topo con la obra de los castores. Hacen de las suyas y ningún árbol puede resistir, menos el que no les guste o no sea útil para sus planes. Algunos ya cayeron, otros están a punto de caer. Unos dientes fuertes, mucha paciencia y perseverancia, los llevan a la realización de sus obras. Supongo, que no se preguntan si podrán, no debaten, no se desaniman solos o entre ellos, simplemente intentan. Siento, que sería bueno intentar, es el único camino para realizar.



Feliz Domingo de Intentar.


sábado, 30 de agosto de 2014

Wzrost (PL)

Przed laty zasadziłem drzewo, małe i delikatne. Jego przeżycie zależało od wielu czynników, przede wszystkim, od początkowej opieki, podlewania i obrony przed zagrożeniami. Dziś już urosło, zdobyło więcej siły, stabilności, tracąc ze swojej początkowej ułomności i słabości. To samo drzewo, które potrzebowało osłony, dziś zaczyna ją dawać innym. Widzę w nim symbol procesu wzrostu osobowego do którego jesteśmy wszyscy zaproszeni. Pierwsze kroki, zawsze niepewne, wydawałoby się, że skazane na niepowodzenie, w końcu okazują się opatrznościowe, zmieniają resztę naszego życia i optykę naszego spojrzenia na świat który nas otacza.

Milej Soboty Wzrostu Osobowego.

El Crecimiento

Hace unos años plante un árbol, pequeño y frágil. Su sobrevivir dependía de muchos factores, sobre todo de los cuidados iniciales, alimentación y protección de los peligros. Hoy ha crecido, ganó más de fuerza, firmeza, perdiendo mucho de la inicial vulnerabilidad. Él que necesitaba de la protección, la empieza a dar. Veo en él, un símbolo del proceso, de crecimiento personal, al que todos estamos invitados. Los primeros pasos, siempre inseguros, pareciera, que están condenados al fracaso, al final resultan providenciales, pues cambian el resto de la vida y la óptica de nuestra mirada al mundo que nos rodea.

Feliz Sábado de crecimiento.




viernes, 29 de agosto de 2014

Opał (PL)

Pomagam przygotować opał na zimę. Tutaj bez ogrzewania, nikt nie wytrzyma, krótkich dni i długich zimowych nocy. Patrze, na wszystko co już zrobiliśmy i wiem, że żaden opał nie jest w stanie ogrzać serca od środka. Braku ludzkiego ciepła, nie można zastąpić żadnym sztucznym ogrzewaniem. Człowiek potrzebuje ciepłych słów i spojrzeń, ciepła objęcia, uśmiechu i pocałunku. Wydaje się, że lód wewnątrz osoby zamkniętej, która zawsze się broni, jest najtrudniejszy do stopienia. Najtrudniejszy, ale nie niemożliwy.

Miłego dnia dzielenia się ciepłem.

jueves, 28 de agosto de 2014

La Leña

Estoy ayudando preparar la leña para el invierno. Aquí sin calefacción no se aguanta en los días cortos y noches largas de invierno. Miro todo lo que hicimos y sé, que ninguna leña puede calentar un corazón por dentro. La falta de calor humano, no se puede paliar con ningún sistema de la calefacción artificial. Uno necesita palabras y miradas cálidas, calor de un abrazo, de una sonrisa, de un beso. Parece, que el hielo dentro de una persona cerrada, que siempre está a la defensiva, es él más difícil de derretir. Es difícil, pero no imposible.



Feliz Jueves de repartir el calor.

miércoles, 27 de agosto de 2014

La Percepción

La misma ciudad, las mismas calles recorridas con algo de prisa. Uno no espera nada nuevo, parece, que no queda lugar para lo extraordinario. Basta un rayo del sol, para pintar el paisaje con otra intensidad. Una nueva mirada ilumina lo cotidiano y lo convierte en extraordinario. Tan poco se necesita, para cambiar todo lo que nos rodea. Tal vez, no cambiar nada realmente, sino más bien, cambiar nuestra percepción de las cosas. Y ahí está la parte del secreto de la felicidad. La diferencia entre los que vivimos en un solo mundo – la percepción de una sola realidad, igual para todos. Unos alcanzamos disfrutar de cada cosa, otros nos quejamos de cada cosa. Si vivimos en un solo mundo ¿por qué tan diferentes sentimientos delante de las mismas cosas?



Feliz Miércoles de buena percepción.