Wszystkie jego funkcje życiowe były na jak najlepszym poziomie,
wydawało się, że nie
mogło być lepiej. Przykład zdrowia i życia. Być może tak było
z punktu widzenia medycyny, on czuł
coś innego. Nie skarżył się na zdrowie. Nic go nie bolało, ale
czuł,
że od jakiegoś czasu
coś się działo z jego życiem, tak jakby powoli coś mu uciekało.
Ciągle powtarzanie codziennej rutyny, według niego niewiele miało
wspólnego z tym co on sobie wyobrażał jako życie. Już od
jakiegoś czasu nie czuł
łaskotek, dreszczy które czuł
na plecach kiedy przeżywał coś specjalnego. Problem nie był w
jego życiu tylko w bierności która już jakiś czas temu ogarnęło
jego życie co powodowało, że
czuł życie tak nudne
tak niesmaczne. On chciał żeby emocje czekały na niego w drzwiach,
że mu podadzą do stołu
szczęście, że z kanapy
będzie mógł czuć przygodę. Życie jest aktywnością nie
pasywnością. Nie chodzi o niebezpieczne sporty, czy hiper
aktywność, tylko o wyjście na spotkanie życia świata i innych
ludzi. Jeżeli zamykasz się twoim kokonie nie dziw się, że
nie czujesz życia chociaż rozwija się przed twoimi oczami.
Miłego dnia czucia życia
na zewnątrz.
Publicado en español el 19 de
septiembre de 2017

No hay comentarios:
Publicar un comentario