Na końcu ulicy Zażaleń na rogu ulicy Win był mały warsztat w
którym pewien Pan swoimi zdolnymi rękami
ze spokojnym spojrzeniem naprawiał talenty. Miał góry talentów
opuszczonych, nigdy nie używanych, których właściciele o nich
zapomnieli. Wydobywał z nich ich oryginalny blask i sprawiał, że
wyglądały smacznie i możliwe de użycia. Tym którzy odwiedzali
jego warsztat opowiadał wiele historii o ludziach, którzy
opuszczali swoje talenty na ulicach życia, tak jak niektórzy
opuszczają swoje psy które według nich urosły za bardzo. Istnieją
ludzie którzy opuszczają je ze względu na strach, inni z powodu
lenistwa. Talenty potrzebują specjalnej troski, nie można ich
zamknąć, trzeba wyprowadzać je na zewnątrz tak by mogły
właściwie rosnąć i się rozwijać. Z tego powodu wiele osób woli
je opuścić, porzucić nie interesować się nimi, negując swoją
odpowiedzialność. Na szczęście istnieją osoby które je
przygarniają, dbają o nie i uczą innych to robić. Nie żal
się, nie wiń innych,
otrzymałeś dary o które możesz dbać. Nie bój się ich, nie
ukrywaj ich, wykorzystuj każdą okazje by pokazać je na zewnątrz
tak będą mogły rozwinąć się w pełni i pomogą ci rozwinąć
się osobiście.
Miłego dnia dbania o
talenty.
Publicado en español el 03 de
septiembre de 2017

No hay comentarios:
Publicar un comentario