jueves, 18 de mayo de 2017

Zadłużeni (PL)

Rodzice wpoili jej ostrożność. Być może czasami przesadną. Starała nie narażać się i mieć wydatki pod kontrolą. Ostrożna w wydatkach nic nie trwoniła i nie pozwalała sobie na wydatki i życie ponad jej możliwości finansowe. Uprawiała prawdziwą żonglerkę, dzięki temu zawsze udawało jej się wyjść z nagromadzonych długów. Wszystkie rachunki perfekcyjnie się zgadzały. Mimo takiej ostrożności i uwagi, nie będąc tego świadoma, gromadziła innego typu długi i nic z tym nie była w stanie zrobić. Ludziom których miała dookoła siebie była winna wiele pozdrowień, uśmiechów, rozmów, przyjemnych pogawędek, czasami zwykłych o wszystkim i o niczym, a czasami bardzo głębokich. Nie ma sposobu na unikanie tego typu długów. Wszyscy nie ważne jak dobrymi zarządcami jesteśmy gromadzimy długi; przyjaźni, szacunku, zaufania i uwagi. Mimo sytuacji na giełdzie czy inflacji, bądźmy szczodrzy, hojni i tacy inni będą z nami.
Miłego dnia długów.

No hay comentarios:

Publicar un comentario