Starała się żyć w pokoju z wszystkimi, nigdy nie szukała
bezużytecznych starć. Mimo całej ostrożności i uwagi nie
uwolniła się od ludzkiej podłości. Pytała się dlaczego tyle
fałszywości tych którzy udawali, że
są jej przyjaciółmi zachowywali się jakby byli wrogami. Ci którzy
tam gdzieś wymyślali historie i zawsze znajdowali kogoś gotowego w
nie wierzyć. Wydaje się, że
jest o wiele łatwiej patrzeć na innych krytykując ich niż patrzeć
w lustro przyznając się do własnej odpowiedzialności. Czasami
opowiada się wymyślone historie by ukryć prawdy które bolą,
które są bardzo niewygodne. Przez jakiś czas można budować na
fałszu ale na końcu i tak wszystko runie bo nie posiada fundamentu,
nie jest oparte na prawdzie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że
zanim to się stanie i pojawi się prawda, kilka osób i relacji
zostaje zranionych i zroszonych łzami pełnymi bólu i niemocy.
Kiedy uderza w ciebie fałsz i kłamstwo, staraj się utrzymać pokój
który dają ci dobrze zrobione rzeczy wypełnione powinności i
twoja szczerość. Tak jak się mówi, że
kłamstwo ma krótkie nogi i wszyscy mogą jej towarzyszyć, ale
prawda zawsze je dogoni i jest zarezerwowana dla tych tych którzy
utrzymują się wierni we wszystkich okolicznościach. Kiedy dobrze
lub źle są przy tobie.
Miłego dnia prawdy.
Publicado en castellano el 24 de junio
de 2017

No hay comentarios:
Publicar un comentario