Mówiła o swoim kraju chociaż mieszkała daleko od niego. Wydaje
się, że ciała
podróżują o wiele szybciej niż uczucia. Człowiek przemieszcza
się z jednego miejsca w drugie a uczucia zostają, nam towarzyszą,
albo rozciągają się do nieskończoności łącząc miejsca i
osoby. W Paragwaju zawsze jest referencja odniesienie do „che
valle” - „moja dolina”, to miejsce naszego dzieciństwa,
naszego wzrostu i wspomnień. Miejsce które ze względu na życiowe
okoliczności musieliśmy opuścić. Pozostaje to spojrzenie wstecz
które jest szanowane piękne i szlachetne, ale czasami może się
obrócić przeciw nam. Nie możemy tylko patrzeć wstecz, musimy tez
patrzeć w przyszłość w to co przed nami. Strać się zapuścić
nasze korzenie w nowym miejscu tak żeby móc się nasycić tym co
dobre i inne. Jesteśmy w jednocześnie z miejsca które nas widziało
jak przyszliśmy na świat i ze wszystkich miejsc przez które
przeszliśmy w naszym życiu, ale tylko wtedy kiedy żyliśmy
świadomi i otwarci na to co nowe i różne od tego co już znaliśmy.
Jeżeli nie jesteśmy otwarci koniec końców obrażamy się i
zawzięci, pełni urazów odrzucamy to co nie jest takie jak w
przeszłości w miejscu z którego pochodzimy, tak jakby tamto
miejsce w międzyczasie też
się nie zmieniło. Nasza pamięć jest wybiórcza i zachowujemy
zdjęcia z przeszłości nie widząc dynamiki teraźniejszości.
Trzeba żyć z otwartością i uwagą.
Miłego dnia otwartości.
Publicado en español el 25 de agosto de
2017

No hay comentarios:
Publicar un comentario