Zawsze
dużo go kosztowało
rozpoczęcie
podroży.
Czuł,
że
żeby
ruszyć musiał
odciąć
wszystkie połączenia,
które miały
go zakotwiczone w jednym miejscu. Musiał
stracić
bezpieczeństwo
by zdobyć
wolność.
Jeden z typów
wolności
oznacza
możliwość
wybrania
kierunku. Chociaż
w punkcie wyjścia,
wolność
jest całkowita,
teoretycznie można iść
we wszystkich kierunkach, następny krok musi być dany w jednym
konkretnym kierunku. To
nie oznacza utraty wolności,
tylko wzięcie jej na
inny poziom. Każdy
punkt rozpoczęcia
jest inny. Ma za sobą
różne
doświadczenia
i przed sobą
różne
możliwości.
Nie boj się być wolny, ale nie zapomnij, że
żeby
być wolnym
musisz się ruszyć.
Miłego
dnia w ruchu.
No hay comentarios:
Publicar un comentario