Jak każdy człowiek Beatriz szukała pocieszenia,
czuła się ofiarą.
Ostatnio problemy się mnożyły w jej życiu. Miała wrażenie, że
jakaś tajemnicza siła powielała je, na jakiejś makiawelicznej
maszynie. Kiedy w ciszy swojego ciemnego pokoju obracała każdy
problem oglądając z każdej strony i oddzielając jeden od
drugiego, dobrą warstwą
rożnych „dlaczego?”, widziała, że
pojawiała się ledwie widoczna nić
wzajemnych zależności. Powoli zaczęła odsłaniać się kurtyna
tajemnicy i pojawiły się często nielubiane i niechciane
konsekwencje. Chcesz czy nie, jest w Twoich planach lub nie, każda z
Twoich decyzji ma zamknięte w sobie nasiono konsekwencji. To co
urośnie z niego, nie zawsze jest dobre i przyjemne. Przyjmij to
spokojnie i siej ostrożnie.
Miłego Poniedziałku konsekwencji.

No hay comentarios:
Publicar un comentario