Nadchodzi burza, po jednej ciszy i przed drugą
ciszą. Tajemnicza gra
natury. Po powstaniu różnych frontów atmosferycznych, jest
konieczne uregulowanie wszystkiego, by powrócić do początkowej
harmonii. Tak jak nadchodzi, tak odejdzie, tylko trzeba poczekać,
szukając schronienia w bezpiecznym miejscu. To nie tylko przyroda,
która jak się rozreguluje, przechodząc przez burze, powraca do
równowagi i spokoju, w naszych relacja przezywamy te same procesy.
Byłoby dobrze nie bić na alarm, patrzeć poza grzmoty i błyskawice,
chronić szacunek i miłość, patrzeć na to co utraciło równowagę,
czekając aż nadejdzie spokój. Nie chodzi o bierne oczekiwanie,
lecz o świadome przyjmowanie pewnych procesów i mechanizmów w
naszym życiu.
Miłej
soboty spokoju po burzy.

No hay comentarios:
Publicar un comentario