sábado, 5 de diciembre de 2015

Nazywając uczucia (PL)

Tyle wrażeń, tyle uczuć, rozpierało jego piersi. Nawet nie mógł swobodnie oddychać. Smutki zmartwienia i lęk zamieszkały w jego głowie, sercu i całym ciele. Już nie dało się wcisnąć tam nawet szpilki. Nie mógł już nosić tego ciężaru. Żeby móc ulżyć, zmniejszyć to napięcie nie do wytrzymania, musiał pozwolić temu wszystkiemu co miał w środku wyjść na zewnątrz, każde z uczuć nazywając po imieniu. Zadanie które okazało się o wiele trudniejsze niż myślał. Dlatego że wiele z rzeczy które czuł nie potrafił nazwać. I dlatego nie mógł ich wywołać. Wtedy kiedy udało mu się znaleźć odpowiednie imię, mógł przy okazji odkryć do jakiej rodziny należą. Jakie jest ich pochodzenie, z jakimi innymi uczuciami są spokrewnione, jaki jest ich stopień pokrewieństwa. W ten sposób jedno po drugim czasami w rodzinach i grupach wychodziły uczucia, napięcia, zmartwienia i lęki, dzięki czemu mógł poczuć się lżej, bez tego całego ciężaru. Miał więcej siły i wiary w siebie. Mógł wreszcie poczuć się wolnym. Staraj się nazwać to co czujesz, to co masz w środku. Będziesz bardziej świadomy tego co się dzieje, nie będziesz się bać i zniknie samotność spowodowana niezrozumieniem.

Miłego dnia nazywania tego co mamy wewnątrz.

No hay comentarios:

Publicar un comentario