Sny które miała Mirtha pieściła bardzo, dlatego
że były bardzo piękne.
Czuła, że nie była
jedyną która je śniła i że
nie był to pierwszy raz gdy ktoś je śnił. Nasze sny już były
marzone i śnione przez innych. Mimo to tylko niektóre nich nie
zostały tylko na etapie snów, tylko ci którzy je śnili dali krok
naprzód by zamienić je w rzeczywistość. Sny poszerzają nasze
horyzonty, rozciągają nasz świat, który czasami cierpi na atrofie
z powodu naszego strachu i niepewności. Malują możliwe scenariusze
i pozwalają nam zobaczyć które z nich są adekwatne do naszych
potrzeb, możliwości i realiów. Zawsze niosą w sobie ukryte
symbole, które przychodzi nam odszyfrować. Błysk rzeczywistości
którą nam przychodzi przeżywać lub jakiegoś zmartwienia które
drapie nas od środka. Nasze sny to wszystko „procesują” i
przetwarzają w te historie pełne symbolów i sprzeczności, które
wydaje nam się, że nie
mają sensu, żeby moc
lepiej odszyfrować ich znaczenie dobrze jest czytać poezje i
oglądać wystawy malarskie. W ten sposób możemy wytrenować naszą
wyobraźnie, nasze oczy żeby mogły odkryć gdzie ukryte są symbole
i zrozumieć lepiej sny. Śnij wyobrażając i śnij śniąc i
odkryjesz gdzie jesteś teraz i w jakim kierunku chcesz kierować
twoje życie.
Miłego dnia zbliżenia się do naszych snów.

No hay comentarios:
Publicar un comentario