sábado, 22 de febrero de 2014

Poranna toaleta (PL)

Wstając rano z łózka, jak zawsze myję sobie zęby i przy okazji myję słowa. Te które dzisiaj chcę użyć, muszą być świeże i jasne, bez cienia zanieczyszczeń wątpliwościami. Wolne od ukrytych znaczeń i odkażone, aby mogły bezpośrednio dotrzeć do serca, i by nie odczuwało się ich jako obce ciała z powodu braku szczerości. Słowa czyste dobrze pasują do wszystkiego, nosi się je dobrze z każdym ubraniem, uczesaniem i zastępują najlepszy makijaż.


Pozdrowienia z Boliwii


No hay comentarios:

Publicar un comentario