Wstając rano z łózka, jak zawsze myję
sobie zęby i przy okazji myję
słowa. Te które dzisiaj chcę
użyć, muszą być świeże i jasne, bez cienia zanieczyszczeń
wątpliwościami. Wolne od ukrytych znaczeń i odkażone, aby mogły
bezpośrednio dotrzeć do serca, i by nie odczuwało się ich jako
obce ciała z powodu braku szczerości. Słowa czyste dobrze pasują
do wszystkiego, nosi się je dobrze z każdym ubraniem, uczesaniem i
zastępują najlepszy makijaż.
Pozdrowienia z Boliwii
No hay comentarios:
Publicar un comentario