martes, 23 de febrero de 2016

Droga do wieczności (PL)

Jego rodzinie i bliskim wydawało się, że siedząc w fotelu osiągnie wieczność. Każdy dzień tygodnia łącznie z niedzielami spędzał w fotelu. Zawsze robiąc to samo, czy raczej nie robiąc nic. Pojawiała się wątpliwość, czy ma jeszcze jakiś kontakt z rzeczywistością, z teraźniejszością, czy może już żyje zatopiony w wieczności. Tracąc wszelką aktywność, nie z powodu jakiejś fizycznej trudności, czy zaawansowanego wieku, ponieważ nie był osobą wiekową, nie uczestniczył w emocjach nie znał uczuć innych. To co znajdował w telewizji i w gazetach to zwykła proteza prawdziwego życia. Wyliczanka ludzkich nieszczęść i poszukiwanie sensacyjnych, często tragicznych wiadomości, które już nikogo nie zaskakiwały. W czasie kiedy rodzina oczekiwała kilka kropel uwagi, rozmowy i wspólnego milczenia. Nie odchodź z tego świata zanim odejdzie twoje ciało. Uczestnicz w twoim życiu, opuść wszelkiego typu ukrycia. Wieczność przychodzi potem nigdy przedtem.

Miłego dnia wstania i uczestniczenia.

No hay comentarios:

Publicar un comentario