Otaczało ją
wiele różnorodnych ozdób, dzięki nim świat wydawał się inny.
Chociaż pod ozdobami ukrywała się nasza codzienność. Patrząc na
kolorowe światła myślała o swoim życiu, o ostatnim roku. Ile
świateł miało jej życie przez ostatnie lata? Każde z nich ukrywa
to co jest codzienne, zwyczajne. To co czasami widzimy i przyjmujemy
jako szczęście, radość jest tylko widzialną
i przyciągającą uwagę częścią czegoś co się ukrywa. Każda
ozdoba, każde światło, musi mieć jakąś bazę, podstawę na
której się będzie mogło oprzeć i której piękno będzie mogło
podkreślić. Jaka jest moja baza? Jestem w stanie widzieć piękno
bez ozdób? Niech te światła obudzą w nas ciekawość i gotowość
szukania piękna poza ozdobami, poza tym co powierzchowne. Każda
osoba, każde miejsce, każdy etap naszego życia ma swoje ukryte
piękno. Obyśmy mieli dobre uważne oczy by móc je szukać, znaleźć
je, cieszyć się i
dzielić się nim.
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia.
Moje najlepsze życzenia dla wszystkich przyjaciół
którzy czytają moje teksty. Dziękuję za to że
jesteście częścią mojego życia. Dziękuję za to że
poświęcacie chwilę
waszego cennego czasu by czytać te proste słowa którymi się
dzielę z wami. Niech z
Jezusem Miłość zawsze rodzi się na nowo w naszym życiu.
Błogosławieństw na każdy dzień. Miłości Zdrowia Pokoju
Harmonii. Wdzięczny za waszą
obecność przez cały ten czas.

No hay comentarios:
Publicar un comentario