martes, 30 de junio de 2015

Ubierając się w pokój (PL)

Edith nie pamięta kiedy się rozpoczął cały ten proces. Przedtem każde słowo, które kierowali do niej, zostawiało znaki na skórze i na duszy. I to nie tylko powiedzenie, ciągły stres doprowadził do osłabienia odporności i rozwoju alergii ze skórnymi objawami. Plamy i krosty pojawiały się znikąd, zawsze kiedy miała dużo problemów. Im bardziej się przejmowała tym bardziej się pojawiały. Edith czuła, że to co do niej mówili wbijało jej się w skórę powodując zakażenie smutkiem i bólem. Siedząc wśród wielu osób mówiących w tym samym czasie, reagowała tylko na słowa których słuchała. Tak że problem nie znajdował się w słowach tylko w jej reakcjach na nie. Zimno lub upał działają na mnie w zależności od ubranie jakie mam na sobie. To samo dzieje się ze słowami. Edith zaczęła chronić się przed nimi ubierając się w pokój, poczucie bezpieczeństwa i zaufanie. Powoli słowa zaczęły zostawiać coraz mniej śladów na jej skórze i duszy. Chroń się przed słowami które mogą cie zranić, nie dawaj mi siły.

Miłego dnia ochrony. 

No hay comentarios:

Publicar un comentario