Nie próbowała udawać
kogoś kim nie mogła być. Nie lubiła przesady. Nie ufała
entuzjastycznym wykrzyknikom, wolała konkretne akcje osierocone z
nadętych przemówień. Do niej należało być zawsze wtedy kiedy
jest się potrzebnym, być w cieniu kiedy tego wymagała sytuacja,
być pewną uczciwą przez cztery pory roku. Była czymś więcej niż
użytkownikiem portali społecznościowych, była konkretną osobą
która była obecna bez względu na odległość. Nie wypominała
braku wiadomości, rozmów telefonicznych czy odwiedzin, chociaż je
bardzo lubiła. Jej specjalnością nie były rachunki tylko hojność.
Zawsze gotowa powiedzieć to co trzeba prosto w twarz i milczeć za
plecami. Słuchać godzinami i mówić kiedy to konieczne. Nie
oczekując doskonałości z błędami i ewidentnymi pomyłkami
szukała przejrzystości. Nie gniewała się gdy ktoś czegoś nie
powiedział bo przede wszystkim ceniła intymność i wolność.
Jeżeli już coś ją
rozdrażniało to kłamstwa, bo dla nich nie ma usprawiedliwienie
które miałoby jakąś wartość. Tylko była przyjaciółką.
Miłego dnia przyjaźni.
Dziękuję wszystkim
Przyjaciółkom i Przyjaciołom za waszą
Przyjaźń.

No hay comentarios:
Publicar un comentario