Miała wiele wątpliwości
ile z uczuć które wyrażała było prawdziwe, dobrze odczute,
sprawdzone przemyślane, a ile z nich było zwykłymi sądami i
uprzedzeniami spowodowanymi konkretnymi jednostkowymi warunkami,
które czasami budziły tyle wściekłości, tyle gniewu. Wygląda
na to, że z uczuciami
dzieje się to samo co z woda w rzece. W głębi płynie spokojna
cicha, na powierzchni staje się wartka i pojawiają się wiry.
Porywa wszystko co spotyka na swojej drodze. Wszystko jest częścią
tej samej rzeki, tej samej wody. To co często widzimy jest tym co
jest na powierzchni a nie w głębi, dlatego reagujemy i tworzymy
sobie niepełny obraz i przez to nie do końca prawdziwy. Miłość
szacunek i troska często pozostają w głębi osoby. Oczywiście
powinny być widoczne na zewnątrz, ale mogą być zaciemnione przez
okoliczności, które mijają i wszystko uspakaja się jak zamącona
woda. Daj sobie czas żeby patrzeć i poznać chociaż trochę głębie
osoby i nie zostawaj tylko na powierzchni.
Miłego dni patrzenia
wgłąb.
Publicado en castellano el 18 de mayo de
2017

No hay comentarios:
Publicar un comentario