Zaczął
się nowy rok. Jego dni, tygodnie i miesiące, są jeszcze
nieużywane, świeżutkie z aromatem szczęścia. Jeszcze nie wyschła
na nim farba możliwości. Dostajemy go zupełnie nowego, to nie
jakaś tam ulepszona wersja tego poprzedniego, który już odszedł.
Do niczego nie służy używanie tych samych schematów, tych samych
instrukcji obsługi, ponieważ jeżeli to zrobimy nie wykorzystamy
wszystkich jego możliwości. Nowy Rok wymaga nowych zachowań,
nowego podejścia, spojrzenia, nowych gestów. Niemożliwe jest
wydobycie za jednym razem całego ukrytego w nim potencjału. Jak
nowy kwiat wymaga spokojnego czasu potrzebnego na rozwój. Żeby
zacząć coś nowego, możemy rozpocząć od nowych słów,
zostawiając za nami żale, wyzuty i winy. Z taka ilością deszczu,
wody, niech płynie szczęście.
Miłego
dnia używania dobrze tego nowego roku.

No hay comentarios:
Publicar un comentario