Kiedy przyjmowała wizyty przygotowywała dom dbając o najmniejsze
szczegóły. Chciała żeby przychodząc znaleźli wszystko
uporządkowane, by nic im nie brakowało i czuli się wygodnie.
Wiedziała, że czasami
może być coś co przeszkadza i jeżeli nie jest niezbędne można
to usunąć zostawiając wolną
przestrzeń. To co czasami się nam przydarza to, że
przygotowując dom zapominamy przygotować uczucia w naszym sercu.
Tam czasami ukrywają się uczucia które zawadzają, uniemożliwiają
dobre przyjecie tych którzy przybywają do naszego domu, do naszego
życia. Nie zostawiamy im wystarczającej przestrzeni by mogli
rozwinąć się w pełni. Niektóre z nich wydają
się na pół zduszone, nie mając przestrzeni której potrzebują.
To powoduje trudny do wytrzymania ból głowy, czasami w pasie,
placach, piersiach lub karku. Lepiej rozmawiając z kimś do kogo
mamy zaufanie, oczyścić serce z tych uczuć które przeszkadzają,
zanim spróbujemy napełnić go nowymi. Zawsze grozi nam
niebezpieczeństwo upodobnienia się do balonów które mogą się
rozciągnąć bardzo, ale jeżeli dalej będziemy je nadmuchiwać
,dojdą do punktu eksplozji. My czasami też
wybuchamy i to boli bardzo, czyni nam krzywdę i tym którzy są
blisko. Zrób wszystko co w twojej mocy aby nie dojść do tego
punktu.
Miłego dnia oczyszczania
przestrzeni.
Publicado en español el 07 de julio de
2017

No hay comentarios:
Publicar un comentario