Nie przeszkadzało jej tak to, że
on czasami nie wypełniał swoich obietnic, każdemu z nas się to
zdarza, to co jej przeszkadzało to, to że
mimo tylu błędów cały czas obiecał wszystko wszystkim. Nic go
nie kosztowało zaangażowanie się i nie rumienił się kiedy
zawodził całe zaufanie
jakie w nim złożono. Nie mierzył ani czasu, ani możliwości, żeby
wiedzieć aż dokąd może się angażować, wypełniając swoje
obietnice osobom które go otaczały. Nie odważał się powiedzieć
„nie” myśląc, że
jego negacja będzie źle odebrana, dlatego na prawo i lewo mówił
„tak” wiedząc, że
nie będzie mógł wypełnić swoich obietnic. W życiu „nie”
uczciwe, pełne szacunku i szczere, nigdy nie skrzywdzi i nie będzie
źle odebrane, chociaż być może osoba która je usłyszy ,
zareaguje źle, ale to zrozumie i uszanuje z biegiem czasu. Fałszywe
i nieuczciwe „tak” zawsze ma złe konsekwencje i powoduje
wrażenie czucia się oszukanym, rozczarowanym. Staraj się nie
obiecać więcej niż możesz wypełnić, niech twoje „tak” i
twoje „nie” będą szanowane, pokazując twoją
odpowiedzialność i szacunek wobec innych i wobec siebie samego.
Miłego dnia wyważonych
obietnic.
Publicado en español el 20 de julio de
2017

No hay comentarios:
Publicar un comentario