martes, 1 de abril de 2014

Patrzeć na siebie bez porównywania (PL)

Czuła się jak brzydkie kaczątko. Żeby być bardziej precyzyjnym na tym etapie jej życia, przyjmowała jako swoje, to co sadzili i mówili inni. Ci którzy patrzyli na jej życie z zewnątrz, dziwili się, słysząc jej stwierdzenia, ale że nie byli jej przyjaciółmi, mało jej zależało na ich opinii. Ci którzy byli jej przyjaciółmi, zainwestowali lata by ją zniechęcić. Niektórzy „przyjaciele” nie wspierając się, raczej współzawodniczą. Musiała znaleźć nowe osoby, z tych co nigdy o nic nie proszą i zawsze mają czas. Musiała stanąć z nimi przed lustrem, nie żeby się porównać, tylko żeby popatrzeć na siebie, i być może to co jest najważniejsze, musiała widzieć swoje odbicie w oczach ukochanej osoby. Musiała usłyszeć swoje własne westchnienie i pierwszy raz w swoim życiu, powiedzieć bez strachu, bez podejrzenia, kpiny czy zarzutu „Jestem piękna i tyle, czuje się dobrze z sobą samą”. Potem już nic nie było takie same. Wszystko było piękne tak jak ona.



No hay comentarios:

Publicar un comentario