lunes, 21 de abril de 2014

Życie w życiu (PL)

W ten świąteczny czas, nasuwa się wiele pytań. Niektóre z nich wydają mi się ważne: Ile Życia jest w moim życiu? Ile Człowieczeństwa w każdym człowieku? Ile Miłości w mojej miłości? Ile Prawdy w mojej prawdzie o sobie i innych? Łatwo mnożyć pytania, trudno znaleźć odpowiedzi. Te muszą dotknąć wnętrza, najbardziej czułych strun naszej harfy uczuć. Chociaż wszystkie pytania wydają się ogólne, odpowiedzi muszą być moje, osobiste. Może się stać tak, że to co ja nazywam życiem, wcale nim nie jest. Muszę odkryć bardziej w głębi esencję tego co naprawdę jest moim życiem. Rozróżnić między życiem i rutyną potrzebną do przeżycia. Niektóre z zachowań, które wydają się ludzkie wcale takie nie są, dlatego tyle starć, konfliktów, znieczulicy. Tyle razy moje słowa i moje przekonania idą jedną dragą, a moje zachowania inną drogą, pojawia się aromat kłamstw i nieszczerości. Czasami nazywam miłością, to co jest tylko odpowiedzią na pragnienia i strachem przed samotnością. Niech Zmartwychwstaje to co było żywe, piękne i od jakiegoś czasu umiera po trochu we mnie. 
 
Wesołych Świąt Zmartwychwstania


No hay comentarios:

Publicar un comentario