miércoles, 20 de mayo de 2015

Ogród słów (PL)

W ogrodzie Micaeli urosły słowa. Ona sama nie mogła zebrać wszystkich, dlatego zapraszała rodzinę i przyjaciół, by zebrali świeże słowa i wysuszyli je w popołudniowym słońcu w długiej i spokojnej rozmowie. Zawsze miała te słowa pełne witamin, które dają siłę i ulgę, osobie która ich słucha czując się słaba i obolała. Micaela miała też słowa które ona sama nazywała świetlistymi. Z tych słów przygotowywała smaczną sałatkę, którą rozdawała swoim znajomym, którzy nie widzieli jasno którędy iść przez życie, po traumatycznych doświadczeniach. Te słowa pomagały lepiej widzieć drogę którą trzeba kroczyć dalej. Inne słowa z jej własnej selekcji były bardzo klejące, te które miały jakby małe haczyki śmiechu i grzeczności, pomagały, ułatwiały nawiązać rozmowę rozpocząć nowe przyjaźnie. Zbieraj różne słowa które dają siłę. Unikaj tych słów chwastów, które ranią i zatruwają.

Miłego dnia w ogrodzie słów.

No hay comentarios:

Publicar un comentario