jueves, 28 de mayo de 2015

Słowa zakażone ciszą (PL)

Imelda miała poważny problem z którym żyła od jakiegoś czasu. Jej słowa zakaziły się cisza. Chociaż je myślała, nie mówiła ich, dlatego że nikt ich nie słuchał. Zakażenie bardzo zaraźliwe i zaczynało dosięgać każdego dnia coraz więcej słów. Imelda próbowała się pocieszać, że wystarczy czuć i myśleć słowa, żeby prowadzić normalne życie, ale czuła brak wypowiadania słów. Wszystko zaczęło się kilka lat temu, kiedy jej dzieci i wnuki zaczęły zajmować się domem. Próbowała coś powiedzieć, doradzić czy zwyczajnie wyrazić swoją opinię, ale nikt jej nie słuchał. Cisza zaczęła przenikać aż do kości i zarażać słowa. Dziś prawie nie wypowiadała słów i ci którzy byli blisko nawet tego nie zauważyli. Nie pozwól by twoje słowa lub słowa innych osób były zarażone ciszą. Były wynalezione po to żeby je wypowiadać, żeby ich używać i wyrażać za ich pomocą to co mamy w środku.

Miłego dnia wielu słów.

No hay comentarios:

Publicar un comentario