martes, 6 de septiembre de 2016

Opuszczony szacunek (PL)

Nie pamięta kiedy widziała go ostatni raz. Od jakiegoś czasu odszedł stąd, lub chodził na pół ukryty, trudny do rozpoznania. Niewielu o nim pamiętało, wielu nawet ignorowało jego istnienie. Już od długiego czasu rzadko go było można zobaczyć na ulicy. Nie wchodził do auli, ani szkolnych sal. Był wyproszony z biur, instytucji państwowych i prywatnych. Nie chodził na stadiony, imprezy i dyskoteki. Nawet nie zatrzymywał się w kościołach. Na końcu był wyrzucony z domów z rodzin. Nie oznacza to, że zaginał zupełnie, tylko, że było dla niego coraz mniej miejsca, już nie był brany pod uwagę przez wiele osób, ale szacunek istniał. Jak zwierzak który był pozostawiony na ulicy i opuszczony przez swoich właścicieli, czekał aż ktoś go zaadoptuje. 
 
Miłego dnia wielkiego szacunku.

No hay comentarios:

Publicar un comentario