jueves, 29 de septiembre de 2016

Światło by widzieć (PL)

Magdalena skarżyła się, że jej brakuje światła, i nie chodziło jej o problemy z instalacją elektryczną, ani konieczność wymiany żarówek i poprawienie w ten sposób oświetlenia. Brakowało jej światła by móc dobrze widzieć jej własne życie,nawet z zamkniętymi oczami. Jakiś czas temu coś zgubiła, coś zaniedbała i czuła że są jakieś zakamarki które giną w ciemności. Nie rozmawiała o nich, nie lubiła gdy ktoś jej zwracał uwagę na jakiś z tych aspektów życia. Nie wiedziała dlaczego wszystko się tak skomplikowało. Już się nie łudziła, że nikt się nie dowie, wręcz przeciwnie wiele razy to ona była ostatnią która o czymś się dowiadywała, coś odkrywała, coś co inni wiedzieli a ona ignorowała. Dlatego pilnie potrzebowała światła, jasności by móc widzieć i rozróżnić co jest szczęściem a co powoduje cierpienie. W ten sposób bez zamieszania będzie mogła żyć z twarzą do słońca, widząc całą panoramę, całą życiową mozaikę. 
 
Miłego dnia światła i życia.

No hay comentarios:

Publicar un comentario