martes, 15 de septiembre de 2015

Szczerze (PL)

Nikt mnie nie rozumie, powtarzała z taką częstotliwością z jaką wyrywały jej się głębokie westchnienia, lub kiedy zadawali jej jakieś pytanie. Być może w wielu wypadkach to była prawda, ale nie we wszystkich. Kiedy ogarniały ją małe fale szczerości musiała przyznać, że ona sama czasami siebie nie rozumiała. Czasami nawet ją samą zaskakiwały jej reakcje, widząc jak reaguje w przeciwieństwie do tego co czuje. Gesty, słowa, decyzje, same wybuchały. Żale przychodziły później. Jak zamazany obraz który pojawia się wśród łez, pojawiała się potrzeba dialogu, wyjaśnienia, ale zanim to nastąpi przede wszystkim pojawiała się potrzeba uspokojenia się i bycia szczerą ze sobą samą. Niedziela wydawała się doskonałym dniem do zrobienia tego. Zwalniając trochę tempo, w porównaniu z innymi dniami tygodnia, miała czas i przestrzeń, żeby usiąść z sobą samą i pomyśleć. Kiedy już miała cały obraz bez oszukiwania się, mogła zacząć rozmawiać. Zanim zaczniesz wymagać od innych i skarżyć się, że cię nie rozumieją, staraj się zrozumieć siebie, potem rozmawiaj ze spokojem i bez wyrzutów.

Miłego dnia szczerego spojrzenia na siebie.

No hay comentarios:

Publicar un comentario