miércoles, 28 de noviembre de 2018

Miłość i droga (PL)

Nikt jej nie powiedział aż do jakiego punktu może kochać, dlatego kochała w ten sposób bez granic. Nie docierały do niej argumenty dotyczące racjonalności czy użyteczności, ani ostrzeżenia o niebezpieczeństwie na jakie się narażała kochając w ten sposób. Zawsze coś mogło się wydarzyć i to coś mogło bardzo boleć. Nie miała nic przeciwko ryzykowaniu w ten sposób, mówiła, że woli łzy kogoś kto coś zrobił i się pomylił, niż te które wylewa ktoś kto się czuje sfrustrowany, bo nic nie zrobił. Dobra dawka czułości leczyła wszystkie rany które zostawiła samotność. Nie interesowały ją inne okazje jeżeli nie byłaby w stanie wykorzystać tych które ma w ręku. Ryzyko każdego kroku jest zrekompensowane przebytą drogą. Szlak który może nas przybliżyć lub oddalić zależy od obranego kierunku. Zawsze po tym jak już się wydawało, że nadszedł ostatni krok, pojawia się inny przedtem nieznany zignorowany. Póki bije serce nie istnieje żadna przeszkoda by dalej kochać i kroczyć naszą drogą.

Miłego dnia miłości i drogi.

Publicado en castellano el 01 de mayo de 2017

No hay comentarios:

Publicar un comentario