Zuni zgubiła uśmiech. Nie zdała sobie sprawy kiedy
to się stało i od kiedy jego miejsce zajmuje sztuczny grymas.
Myśląc dobrze zdała sobie sprawę że
być może nigdy go nie zgubiła tylko jej go ukradli i ona tego nie
zauważyła. Nie wiedziała czy to były jakieś problemy, czy jakieś
okrutne osoby. Podejrzewała wszystko i wszystkich. Wydaje się, że
temu winne nie były tyle osoby, ile problemy, które uniemożliwiały
dostrzeganie osób. Nie mogła ich widzieć, uśmiechnąć się i
szczerym uśmiechem rozjaśnić ich twarze. Problemy zazwyczaj tak
utrudniają nasze spojrzenie, że
nie jesteśmy w stanie widzieć osób tylko widzimy problemy. Kradną
nasze uśmiechy, sny, iluzje, zaufanie i nadzieje. Pozbawia nas
energii, i na końcu nie widzimy ich, bo patrzeć na nie z bliska
wszystko nam zasłaniają. Pozostaje nam tylko walczyć z ich
skutkami, zmęczeniem, zniechęceniem i smutkiem. Nie pozwól im
okraść się, ni by się zgubił twój uśmiech. Oddal się trochę
i popatrz na problemy z jakiej odległości. Ziarno kukurydzy gdy na
nie patrzymy z bliska wydaje się olbrzymie, i malutkie gdy patrzymy
na nie z odległości. Podobne jest z problemami.
Miłego dnia uśmiechu.

No hay comentarios:
Publicar un comentario