Kochali się bardzo, ci którzy ich znali byli bardzo zdziwieni bo
nigdy nie myśleli, że
będą parą. Wydawali
się tak rożni, że było
trudno zrozumieć jak mogą być razem. Oni uczyli się czegoś
podstawowego, akcentować różnice i nie próbować upodabniać, ani
gustów, ani preferencji. To wymagało od obojga wielkiego wysiłku w
ćwiczeniu zrozumienia i szczerości. W głębi czasami pojawiały
się pragnienia upodabniania, modyfikacji drugiej osoby, żeby
wypełniła oczekiwania, ale widząc porażkę tych prób, w imię
miłości starali się ich uniknąć. Musieli mieć bardzo jasno
powiedziane jakie rzeczy robili wspólnie, dzielili się nimi, jakie
były częścią podstawy ich wspólnej relacji i współżycia, w
czym każde z nich mogło polegać na drugim i w czym nie. Będąc
szczerzy unikali wyrzutów, jeżeli coś przemilczali cierpieli
konsekwencje swojej ciszy. Uczyli się, że
kochać to nie oznacza mieć wspólne życie zrobione raz na zawsze,
tylko że trzeba to robić
zawsze na nowo poprawiając i dopasowując swoje zębatki tak by
mogły się kręcić i działać.
Miłego dnia akceptacji
innych.
Publicado en español el 24 de
septiembre de 2017

No hay comentarios:
Publicar un comentario