martes, 21 de junio de 2016

Przetwarzając smutki (PL)

Klaudelina szukała kilku smutków, które zostawiła na słońcu w ogrodzie. To były stare smutki, już dość wyblakłe, które już nie nadawały się nawet do płakania nad nimi. Klaudelina dbała o nie, nie po to żeby ich używać, tylko po to żeby je przetwarzać. Przetwarzając je uzyskiwała kilka korzyści naraz. Smutki przestawały być smutkami, często stawały się radościami lub anegdotami z przeszłości, już nie zanieczyszczały jej życiowej drogi. Była jeszcze inna korzyść, cały proces od pojawienia się pierwszych smutków aż do końca ich przetwarzania był pełen nauki. Sprawdź twoje posiadłości. Wszyscy kryjemy rożne uczucia, być może, coś można przetwarzać niektóre z nich. Dać im lepszy użytek.
 
Miłego dnia przetwarzania.

No hay comentarios:

Publicar un comentario